Elastyczne reklamy displayowe Google Ads – czy to oczekiwane panaceum?

Podziel się

Reklamy graficzne, banery w internecie, czyli zestawienie obrazu z tekstem, sloganem zamieszczane na stronach www, są prawie tak stare jak to medium. Ta forma reklamowa wraz z rozwojem technologii i środowiska, w którym istnieje, również musiała ewoluować.

Trochę historii – reklamy banerowe w Internecie

Pierwsze reklamy tego typu, nie należały do szczególnie atrakcyjnych wizualnie, były prymitywne w swej formie i treści, często wynikało to z ograniczeń sprzętowych czy też prędkości przesyłu danych w internecie. Znane jest zjawisko opisywane jako „ślepota banerowa”, czyli podświadome ignorowanie przez użytkowników właśnie takiej formy reklamowej. Jest w tym pewien paradoks, im bardziej dana kreacja kontrastuje, wyróżnia się spośród otoczenia, w którym znajduje się na danym serwisie, tym większe prawdopodobieństwo przefiltrowania, odrzucenia i zaniechania jakiejkolwiek akcji, jak na przykład kliknięcia, przez osobę przeglądającą treści. Wspominam o tym, dawno już zaobserwowanym i zbadanym zjawisku, gdyż wydaje się, że ma ono dalej znaczenie i wpływa na systemy reklamowe, kierunki ich rozwoju, jak również wygląd samych reklam, o czym będzie w dalszej części tego artykułu.

System reklamowy Google Adwords, dziś znany pod nazwą Google Ads, był bez wątpienia sprawcą rewolucji na rynku reklamy internetowej. Od tej pory modelem rozliczeń za emisję reklamy, były kliknięcia i przenosiny do strony reklamodawcy, nie zaś, jak wcześniej, sam fakt wyświetlenia, ilości odsłon w określonym czasie.

Program Google AdSense został uruchomiony w roku 2003. Od tej pory reklamodawcy mają możliwość kierowanie i publikowanie banerów (czy też innych form reklamowych, jak np Wideo) na niezliczonej ilość witryn wspópracujących z firmą z Mountain View.

Została stworzona ściśle określona lista formatów, bazująca na głównej mierze na standardzie, który ukształtował się równolegle z rozwojem internetu. Od zawsze też banery Adwordsowe miały swe ograniczenia pod względem “wagi”, czyli ilości kilobajtów jakiej dana kreacja nie może przekroczyć, aby była zaakceptowana przez system i podążała dalej zwiedzając popularne serwisy  oraz niszowe zakamarki Sieci.

Z biegiem lat, w systemie Adwords testowano rozmaite innowacje, jak wzbogacone o animacje reklamy multimedialne, lightboxy, które miały być uzupełnieniem i rozbudowaniem tradycyjnych kreacji w sieci reklamowej. Były one dostępne przez pewien czas dla wszystkich reklamodawców, jednak prawdopodobnie nie osiągnęły spektakularnego sukcesu pod względem popularności czy też sympatii marketerów.

Ciekawym udoskonaleniem w panelu reklamowym było wprowadzenie przez Google narzędzie do tworzenia reklam graficznych Adwords (Display Ads Builder) w 2008 roku. Była to pierwsza próba zautomatyzowania i możliwości samodzielnego przygotowywania banerów na potrzeby działań reklamowych. W praktyce dostępnych było kilka schematów graficznych, które, nie zawsze wyglądały atrakcyjne, a banery konkurujących ze sobą firm często wyglądały bardzo podobnie.

Podstawą działań w sieci reklamowej były więc zawsze banery, tworzone zwykle we współpracy z grafikiem, według wymagań i ograniczeń systemu reklamowego Google Adwords, czy czy też po zmianie nazwy Google Ads. Wymagało to jednak dodatkowej pracy czy też kosztów związanych z zatrudnieniem grafika. Jak się jednak okazało, pomysły związane innym sposobem wykonania kreacji graficznych, w obrębie panelu zarządzania, nie zostały przez Google zarzucone.

 

 

Nowy wynalazek od Google - reklamy elastyczne

Powstały i zostały udostępnione użytkownikom systemu najpierw reklamy elastyczne, które po kolejnych modernizacjach w roku 2018 przybrały ostatecznie nazwę “elastycznych reklam displayowych”. Jest to obecnie ukoronowanie, rozwiązanie będące wynikiem testów i przemian zachodzących na przestrzeni lat w omawianym produkcie Google.

Stworzenie reklamy tego typu musimy rozpocząć od wyboru i przesłania zasobów, które chcemy wykorzystać. Będzie to  tekst, używany w nagłówkach oraz w zasadniczej części kreacji - reklamy elastyczne mogą bowiem, w zależności od sytuacji, przybrać formę reklamy tekstowej w sieci reklamowej. Obrazy i filmy są rzecz jasna najistotniejszym składnikiem, który musimy wybrać, przy czym warto wiedzieć, że możemy wykorzystać obecnie do 15 obrazów, które będą oczywiście miksowane oraz łączone z pozostałymi elementami. Nie ograniczają nas tutaj rygorystyczne zasady dotyczące wielkości przesyłanych plików. Dodajemy też logotyp firmy, choć nie jest to konieczne.

Elastyczne reklamy displayowe mają niewątpliwe i wielkie zalety. Jak sama nazwa wskazuje, kreacje te posiadają “umiejętność” dostosowania się, dopasowania do miejsc na stronach internetowych, w których mogą być wyświetlone. Zmieniają swój wygląd i format tak, aby wykorzystać każdą dostępną przestrzeń udostępnioną przez administratorów witryn, miejsc docelowych. Zwiększa to w znaczny sposób zasięgi naszych komunikatów, szczególnie jeżeli porównamy je ze standardowymi banerami. Bardzo dużym plusem jest to, iż są to kreacje, które możemy uznać za reklamy natywne, czyli takie które dostroją się swym wyglądem do otoczenia, strony na której są wyświetlane. Zdecydowanie poprawia to więc odbiór i komfort internautów, oraz wpływa zapewne na ograniczenie negatywnych zjawisk związanych z reakcją na te formy reklamowe, o których wspomniano wcześniej. Oszczędzamy też czas i pieniądze, co nie mniej ważne.

Korzystając i testując reklamy elastyczne, faktycznie możemy zaobserwować niebanalny wzrost zasięgów oraz, przy odpowiedniej optymalizacji, znaczny spadek kosztów kliknięć. Pewnym minusem będzie zapewne to, że nie mamy pełnej kontroli nad tym w jaki sposób nasza kreacja jest wyświetlana. Dobrym pomysłem i chyba najlepszym obecnie rozwiązaniem, będzie więc korzystanie zarówno ze standardowych banerów graficznych, jak również kreacji elastycznych. Czas pokaże, czy te ostatnie wkrótce całkowicie zastąpią klasyczne reklamy i odeślą je, przynajmniej w ramach systemu Google Ads, do lamusa.

Paweł Matecki
Paweł Matecki
Digital Specialist